Nie takiej inauguracji spodziewali się kibice, którzy w sobotnie przedpołudnie zebrali się na stadionie w Czańcu. Jednak wbrew pozorom jakie stwarza wynik konfrontacji z Gwarkiem Ornontowice, czyli 0:3, piłkarsko nasza drużyna nie ma się czego wstydzić poza skutecznością…
Od początku nasza drużyna narzuciła swój styl gry rywalowi co przekładało się na okazje bramkowe. W piątej minucie Andryii Apanchuk oddał bardzo dobry strzał z dystansu, jednak na posterunku był bramkarz gości. W piętnastej minucie przeprowadziliśmy zespołową akcję. Handy dośrodkował na długi słupek do Bochyńskiego, a ten mając przed sobą tylko bramkarza, trafił wprost w niego z bliskiej odległości. Chwilę później w akcji znów był Bochyński, ale tym razem jego strzał zza pola karnego zatrzymał się na słupku. Nieporadność w naszym ataku goście wykorzystali niemal od razu. W 37 minucie piłka trafiła do Gajewskiego, który przy bierności naszej defensywy i złym ustawieniu Felscha trafił zza pola karnego do naszej bramki. W końcówce pierwszej połowy jeszcze świetną okazję miał Ilya, ale spudłował z bliskiej odległości do pustej bramki… .
Druga połowa rozpoczęła się najgorzej jak mogła. Świetne zagranie otrzymał Gajewski, wyszedł na czystą pozycję, uderzył z ostrego kąta, a piłka pechowo przeszła pod pachą Felscha i na tablicy wyników było 0:2. Kilka chwil później powinniśmy złapać kontakt, ale znów zabrakło szczęścia. Bączek świetnie zagrał z głębi pola do Handego, ten ograł bramkarza i gdy wydawało się że wpakuje piłkę do pustej bramki, na linii strzału stanął obrońca, który wypił futbolówkę z bramki. Ta sytuacja wyraźnie podcięła nam skrzydła. Do końca meczu próbowaliśmy odwrócić losy meczu ale nasze próby nie przyniosły efektu. Goście natomiast w doliczonym czasie gry przeprowadzili jeszcze jedna skuteczną akcje, która zakończył dobitką do pustej bramki Kasprzyk.
Żal niewykorzystanych sytuacji na pewno będzie w naszych głowach siedział. Jednak trzeba po tym meczu szukać pozytywów, a tych w naszej grze jest sporo. Jeśli piłkarsko będziemy w kolejnych spotkaniach wyglądać tak jak w męczy z Gwarkiem to o punkty możemy być spokojni. Także głowy do góry i walczymy dalej.
12.08.2023 r., godzina 11.00, Czaniec ul. Zagłębocze 9, 1 kolejka IV ligi śląskiej gr. II sezon 2023/24
LKS Czaniec-GKS Gwarek Ornontowice 0:3 (0:1)
⚽ 37′, 47′ Gajewski, 89′ Kasprzyk
Skład LKS Czaniec; Felsch- Borak, Colik, Stańczak (70′ Zacny), Handy, Świniański, A. Apanchuk, Bączek (77′ Kołek), Bochyński (80′ Markiewicz), Ilya (61′ Pituch), O. Apanchuk
Widzów: 100

